Choose color scheme

  • Dobro dzieci jest najważniejsze!

    • Dobro dzieci jest najważniejsze, ale nauczyciele też są bardzo ważni. Jeśli ktoś ma aspiracje polityczne, aby przed wyborami pokazać, że rząd jest zły i szuka paliwa politycznego, to szkodzi także nauczycielom. Nadszedł czas, aby wreszcie to zakończyć i dogadać się. Tego oczekują obywatele 1 kwietnia. Ten przedłużający się strajk nie jest dobry pod kątem społecznym, nie jest dobry przede wszystkim dla dzieci.
    • Problemy narastają od lat. To nie stało się wczoraj. To lata zaniedbań i wiele różnych czynników. Poszukiwanie kompromisu zostało jednak zachwiane, ponieważ jak widzimy ZNP i Solidarność nie umieją znaleźć wspólnego fundamentu, jednolitych postulatów. Aby doszło do tego konsensusu nie można wychodzić ze spotkania, bo to daje kolejne argumenty przeciwko strajkującym. 1 kwietnia spotkanie i ufam, że związki dojdą do porozumienia i zostaną wyartykułowane jednolite postulaty.
    • Rola nauczyciela jest dziś bardzo ważna. Szczególnie dziś – w zabieganych czasach, kiedy rodzice nie zawsze poświęcają dzieciom należytą uwagę. To właśnie nauczyciele są na pierwszej linii kształtowania nowych pokoleń. To zadanie jest nie do przecenienia, ale też bardzo trudne. Sytuacja się zmieniła. Nauczyciel nie zawsze jest autorytetem, nie zawsze ma wpływ na dziecko. Jest duży problem z dyscyplinowaniem uczniów. Mamy niż – szkoły walczą o dzieci. Trzeba zmiany systemowej, to nie jest kwestia samych podwyżek.

    Zachęcam do zapoznania się z całym materiałem:

  • KUKIZ’15 jest owocem swobody w sieci!

    Byłem gościem w programie „Minęła ósma” w TVP Info:

    KUKIZ’15 jest owocem swobody w sieci. Jeśli Internet byłby kontrolowany to elity postkomunistyczne nigdy nie dopuściłyby do tego, abyśmy urośli do rangi trzeciej siły politycznej w Polsce. A stało się to dużej mierze za sprawą Internetu. Nie mieliśmy wpływu na media, nie byliśmy do nich zapraszani, a w kampanii wyborczej Paweł Kukiz był „banowany” w mediach. Mimo tego wszystkiego dziś jesteśmy, gdzie jesteśmy. Dlatego mówimy stanowcze NIE kontroli sieci.

  • Mgła, która spowiła katastrofę Smoleńską, jest zbyt gęsta!

    Byłem gościem w programie „Twój Wybór” w TVP3:

    Mgła, która spowiła katastrofę Smoleńską, jest zbyt gęsta. Nie można spłycać tego tematu. Zginął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Mój Prezydent. Nasz Prezydent. Prezydent każdego Polaka. Zginęła małżonka prezydenta i wybitne osoby, które towarzyszyły im w tej delegacji. O czym my dziś rozmawiamy? Gdzie jest wrak? On powinien znaleźć się w Polsce tuż po katastrofie, abyśmy w pełni mogli go zbadać. Nie chciano tego zrobić, albo nie można było.

    To kpiny z Polski. Podważanie tej tragedii i mówienie o tym, że zaraz będzie jakaś gra trumnami to wstyd. Nie chodzi o to, aby podburzać i wzniecać emocje. Jakich smutnych czasów doczekaliśmy, że jest taka znieczulica jeśli chodzi o tę katastrofę…

  • Kukiz’15 pokazuje nową jakość w polityce!

    Byłem gościem w programie na antenie TVP3 Kraków:

    • Ostatnie dwa tygodnie spędziłem na ulicach między innymi Tarnowa i razem z działaczami zbieraliśmy podpisy poparcia dla KUKIZ’15 w starcie do Parlamentu Europejskiego. W okręgu tarnowskim zebraliśmy ich ponad 6000. Uważam, że nie ma lepszego sondażu od okazanego zaufania i przekazania swoich danych celem udzielenia poparcia danemu ugrupowaniu. To przecież o czymś świadczy. Rozmowy z obywatelami to także bardzo cenne wskazówki i sugestie odnośnie tego, jak najlepiej ich reprezentować.
    • Koalicja Europejska? Połączenie kilka podmiotów politycznych w jeden twór to bardzo trudne zadanie. Nie wolno ich lekceważyć, ale widzimy wyraźnie, że brakuje tam spójnych fundamentów. Różne ugrupowania – różne postulaty – różne podejście do polityki. To może być trudne do pogodzenia.
    • Kukiz’15 pokazuje nową jakość w polityce. Nie krzykactwo, lecz konkretna praca. Projektowanie ustaw korzystnych dla Polski i Polaków, popieranie dobrych projektów, zgłaszanie poprawek do złych, merytoryczne wystąpienia czy Manifest Europejski. To kilka lat pracy, która owocuje poparciem dla Kukiz’15 w kraju.

    Zachęcam do zapoznania się z całym materiałem:

  • Norbert Kaczmarczyk: W Tarnowie nie spotykam ludzi, którzy mówią, że nie ma praworządności

    Byłem gościem red. Jacka Bańki w porannej audycji Radio Kraków, poniżej zapis naszej rozmowy:

    Prawdopodobnie 23 maja poznamy orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ws. KRS. Wcześniej orzeczenie w tej sprawie wyda nasz Trybunał Konstytucyjny. Co jeśli te orzeczenia będą rozbieżne?

    – Od początku tej kadencji jesteśmy krajem, który ma się podporządkować. Instytucje unijne grożą nam palcem. W Tarnowie pytałem ludzi o tę sprawę. Obywatele się tym nie interesują. To powinno się odbywać na partnerskich zasadach. Nie powinno się w nasz system prawny ingerować. To najważniejsza rzecz, którą obywatele przekazują. To nurtuje polityków i dziennikarzy, jak my się obchodzimy z naszym systemem prawnym. Na ulicach Tarnowa nie spotykam ludzi, którzy mówią, że nie ma praworządności i łamana jest konstytucja. Mamy demokrację, rząd, trzeba to uszanować. Donoszenie do instytucji unijnych spowodowało, że grozi nam się palcem.

    W jaki sposób ta sprawa wpłynie na kampanię wyborczą i jej dynamikę? Będziemy wybierać europosłów 26 maja, kilka dni wcześniej orzeczenie w tej sprawie może wydać TSUE.

    – Na pewno Koalicja Europejska podniesie ten argument, będzie mówiła, że PiS doprowadził do takiej sytuacji i tylko rządzenie Koalicji Europejskiej sprawi, że odzyskamy praworządność. To gra wyborcza. PO to wykorzysta do swojej kampanii i promocji swoich kandydatów. Nie będzie to miało jednak wpływu na odbiór kampanii przez Polaków. Polacy nie życzą sobie, żeby ktoś ingerował w nasze sprawy. To spalony temat. To powinno się odbywać na zasadzie politycznych rozmów, nie powinno to być przestawiane jako problem Polski.

    Choć wszyscy mówią, że prawdopodobnie frekwencja będzie rekordowa. To już pewne, że Paweł Kukiz-Szczuciński otworzy małopolsko-świętokrzyską listę Kukiz’15 do Parlamentu Europejskiego?

    – O tym dowiemy się w najbliższych dniach. Nazwiska się pojawiają. Jedyną pewną rzeczą jest to, że ja na tej liście na pewno będę. To pewnik. Zanim Paweł Kukiz ogłosi listy osobiście, nie chcę jednak wychodzić przed szereg. Są przymiarki. Nie chcę strzelić z informacją. Potem może to nie być prawdą. Najważniejsza dla Kukiz’15 jest zbiórka podpisów. Chodzę po ulicach Tarnowa. Jesteśmy dobrze odbierani. Obywatelom podoba się praca Kukiz’15 i podpisują się pod listami poparcia. Oni przekazują swoje dane. Podoba im się nasza praca. Zebraliśmy w Tarnowie ponad 5000 podpisów. Codzienna praca na ulicach jest. Jesteśmy na ulicach, ale nie protestujemy. Jesteśmy z obywatelami. Rozumiemy jak obywatele Tarnowa odbierają politykę rządu, opozycji i Kukiz’15.

    Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy taka osoba jak Paweł Kukiz-Szczuciński to nie jest robienie ludziom wody z mózgu. Wiadomo, że nazwisko odgrywa rolę.

    – Jeśli Paweł Kukiz-Szczuciński się pojawi na liście to jest to osoba, która była kandydatem na Rzecznika Praw Dziecka. To lekarz. On zyskał aprobatę wielu ugrupowań na komisji. Prywatnie politycy PiS pozytywnie o nim się wypowiadają. To dobry kandydat, jeśli będzie na liście. To jednak nie jest ogłoszone. Rozmawiamy o czymś, czego nie ma. Poczekajmy.

    Popatrzmy na ostatnie sondaże. 5% dla Kukiz’15 według CBOS, niecałe 3% według IBRiS. To już nie są te dobre, stabilne notowania Kukiz’15.

    – Kukiz’15 od początku kadencji w Sejmie pokazuje się jako merytoryczna opozycja. Sondaże dają nam 5-9%. To dobra praca. Nie przejmujemy się gorszymi sondażami. To normalne, że na pewnej grupie wyjdzie mniejsze poparcie. Jestem pełen optymizmu. Chodzę po ulicach Tarnowa. Ktoś mi daje swoje dane, nie boi się, ufa i mówi, że Kukiz’15 ma dobry program, koalicje, ustawy rolne, pakiet ustaw, najwięcej projektów. Obywatele to widzą. W takim sondażu to widać. Nie ma lepszego sondażu. Będzie dobrze. Kukiz’15 będzie i jest trzecią siłą. Jesteśmy często niedoceniani. Opowiada się o nowych tworach bez programu, ale Kukiz’15 przed media i opcje polityczne nie jest doceniany.

    Zatrzymajmy się przy polityce rolnej. Jak pan ocenia rządowy pomysł ograniczenia marek własnych w sklepach wielkopowierzchniowych? Kto za to zapłaci? Klienci, jeśli marek będzie ustawowo mniej? Dostawcami do tych marek często są mali producenci rolni.

    – Chciałbym zobaczyć projekt ustawy. Na początku wydaje się to dobre, gdy się słyszy. Jak? Chcę zobaczyć mechanizm i sposób myślenia premiera i ministra, jak chcą wspomóc rolników. Może być tak, że marki ogólnoświatowe zastąpią marki własne. Chcę zobaczyć projekt. Musimy zapoczątkować sprawę polskiej sieci dystrybucji przy znakowaniu produktu. Często nie ma czasu czytać kodów kreskowych, sprawdzać aplikacją, jakie jest pochodzenie produktu. Trzeba wprowadzić znakowanie produktu. Dzięki temu będziemy wiedzieć. Dzięki temu produkty z zagranicy nie będą drugiej kategorii. Zagranica, widząc że jest znakowanie produktu, będzie konkurować i wysyłać najlepsze produkty. Będą rozwiązane dwa problemy. Wolny rynek nam to zweryfikuje. Trzeba pokazać obywatelowi co kupuje.

    O znakowaniu mówi też AgroUnia. Oni idą nawet dalej. Wśród postulatów jest zapis, że co najmniej 51% produktów rolnych w sklepach to powinny być produkty polskie. Pan się z tym zgadza? To jest do osiągnięcia? Co na to wolny rynek?

    – Zacząłbym od znakowania. Wolny rynek się obroni jak konsument będzie świadomy. Miałem to pytanie kilka miesięcy temu. Przed wejściem do sklepu miałem dwie minuty. Wziąłem rzeczy, wyszedłem, oddzwoniłem do pani redaktor i powiedziałem, że mam rozwiązanie. Jeśli ja w ciągu 2-3 minut nie mogę zweryfikować co kupuję, odpowiedziałem, że ja muszę mieć oznakowane skąd jest produkt. Wtedy albo będę patriotą gospodarczym, lub chcę mieć dużo lepszy produkt, więc zachód będzie konkurował. Wolny rynek się obroni. Sprawa zawartości w sklepach zagranicznych jest dyskusyjna. Trzeba sprawdzić projekt ustawy. Może się okazać, że coś wyjdzie po drodze. Są dobre pomysły, żeby pomóc rolnikom i konsumentom. Nie wylejmy jednak dziecka z kąpielą. Tak było przy niedzielach bez handlu.

    Co się dzieje z lokalnymi strukturami Kukiz’15 w Tarnowie? Był Seweryn Partyński, który ubiegał się o fotel prezydenta Tarnowa.

    – Lokalne struktury są na ulicach Tarnowa, zbierają podpisy. Mamy ponad 5000 podpisów. Seweryn Partyński, Jakub Migała, Dariusz Niemiec, Mariola Mierzewska, Mariola Gąciarz. Te osoby są aktywne, rozpoznawalne. Obywatele Tarnowa mówią, że znają te osoby. To przyszłość Tarnowa. To młodzi, energiczni ludzie.

  • Gazeta Krakowska: Młody – to mu się chce.

    Od kilkunastu dni Tarnów wzdłuż i wszerz przemierza poseł Norbert Kaczmarczyk (Kukiz’15). W towarzystwie brata i asystentów zbiera podpisy na liście poparcia. Na razie zebrał ich blisko 6 tysięcy. Kaczmarczyk szuka niekonwencjonalnych sposobów zdobywania popularności wśród potencjalnego elektoratu. Po mieście spaceruje bowiem w towarzystwie… saksofonisty. Ta determinacja ma jednak swoje uzasadnienie. Parlamentarzysta z Czajęczyc pod Proszowicami ma największą szansę zostać liderem listy Kukiz’15 w okręgu. – Z naszych sondaży wynika, że może nam przypaść jeden mandat w okręgu. Dlatego wszystkie ręce na pokładzie, bo jest o co walczyć – mówi Norbert Kaczmarczyk.

    1

  • Polska flaga na produkcie? Biorę!

    Byłem gościem programu „Gorący temat” w TVP3 Kraków.

    • Wskazałem, że w Kukiz’15 nie tworzymy karuzeli nazwisk w wyborach do Parlamentu Europejskiego, ponieważ teraz najważniejszym celem jest zebranie podpisów poparcia, aby móc zarejestrować listę kandydatów. Oddział tarnowski Kukiz’15 zebrał już ponad 6 tysięcy takich podpisów. W całym okręgu Małopolsko/Świętokrzyskim potrzeba ich ponad 10 tysięcy – nadal pracujemy nad zbiórką podpisów. Na przedstawienie wszystkich osób z listy przyjdzie pora. Wszystko ma swój czas.
    • Masz dwie minuty na zrobienie szybkich zakupów. Jak rozpoznać polski produkt? Prostym rozwiązaniem jest znakowanie produktów flagami krajów ich pochodzenia. Na produkcie jest polska flaga – oznacza to, że jest to produkt wyprodukowany w Polsce. Podkreśliłem, że jest to jeden z postulatów Kukiz’15 w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
    • Zwróciłem uwagę, że rzetelna polityka Kukiz’15 przynosi swoje efekty. Raz są to mniejsze sukcesy, a raz większe, ale jesteśmy trzecią siłą polityczną w Polsce. Ta pozycja jest stabilna. Na ulicach Tarnowa spotykamy się dużym poparciem naszych działań, a codzienna zbiórka podpisów cieszy się powodzeniem wśród mieszkańców miasta i okolic.
    • Czy protesty rolnicze sprawiły, że postulaty zostały od razu spełnione? Oczywiście, że nie. To przecież nie jest takie proste. To są dekady zaniedbań, a systemowa naprawa potrwa lata. Ale forma wystąpień rolników sprawia, że o ich problemach mówi się we wszystkich mediach, a to bardzo ważne, aby społeczeństwo zrozumiało z jakimi przeszkodami musi zmagać się na co dzień polski rolnik.

    Zachęcam do zapoznania się z całym materiałem:

  • Mamy już 5500 podpisów poparcia dla KUKIZ’15 w wyborach do Parlamentu Europejskiego!

    1

    Za nami dwa tygodnie zbiórki podpisów:
    – czasem słońce
    – czasem deszcz
    – a czasem nawet śnieg
    Ale nigdy nie odpuściliśmy i robiliśmy swoje. Ciągle byliśmy na ulicach Tarnowa i nie tylko. Odbyliśmy naprawdę wiele wartościowych rozmów z mieszkańcami Tarnowa i okolic. To bardzo ważne wskazówki i sugestie w naszej działalności w przyszłości. Uśmiech i pozytywne podejście do tego co robimy, to dla nas największa motywacja.

    Chcę bardzo serdecznie podziękować wszystkim zaangażowanym w zbiórkę podpisów poparcia:
    ▶ Szczególnie samym podpisującym się – bez Was nie byłoby tego sukcesu
    ▶ Wszystkim działaczom zbierającym podpisy
    ▶ Sympatykom Kukiz’15, którzy zbierali podpisy wśród rodzin i znajomych
    ▶ Wszystkim, którzy wsparli nas nawet miłym słowem w tej żmudnej, ale jakże satysfakcjonującej pracy

    Oddział tarnowski Kukiz’15 zebrał 5.5 tysiąca podpisów, ale to oczywiście nie koniec naszej pracy – nadal zbieramy podpisy dla całego okręgu Małopolsko/Świętokrzyskiego!

    2
    3
    14141
    111
    1313
    5
    9
    10

  • Już od dekad żadna partia nie wspiera polskiego rolnictwa!

    Byłem gościem pani redaktor Emilii Pobłockiej w programie na antenie Telewizji Republika.

    • Protest był gwałtowny – to prawda. Jestem przeciwko nielegalnym protestom, ponieważ obawiam się o bezpieczeństwo rolników, przechodniów i służb mundurowych. Ale prawda jest taka, że forma wystąpienia rolników sprawiła, że mówi się o nim we wszystkich mediach. Rolnicy podejmują tak desperackie kroki, ponieważ od dawna jest problem z wysłuchaniem ich postulatów.
    • Mamy taki symboliczny obrazek w mediach, na którym widzimy starszą panią pochylającą się nad rozrzuconymi na ulicy jabłkami. Nikt nie pochylił się nad problemami rolników. Nikt nie dba o ich interesy. Żadna partia od dekad nie wspiera polskiego rolnictwa, chociaż niektóre z nich mogły określać się jako takie ugrupowania – wspomagające wieś i rolników.
    • Likwidacja cukrowni, wyprzedaż Polskich Zakładów Tytoniowych, likwidacja polskich sieci dystrybucji, niższe dopłaty dla rolników. Każdego kto chce lepiej zrozumieć postulaty rolników zachęcam do przeczytania książki „Patologia Transformacji” autorstwa profesora Witolda Kieżuna. Można w niej przeczytać w jaki sposób dokonano pewnych przemian po 1989 roku i po wejściu do Unii Europejskiej i jakie to przynosi owoce dzisiaj.

  • KUKIZ’15 chce kontroli korporacyjnych sieci handlowych

    1

    Okazuje się, że polscy konsumenci spożywają nie tylko gorsze jakościowo produkty od ich odpowiedników w innych krajach Unii Europejskiej. Oprócz tego jesteśmy wprowadzani w błąd i spożywamy niepolską żywność.

    Jako Kukiz’15 jesteśmy zwolennikami patriotyzmu gospodarczego. Polscy konsumenci mają prawo znać kraj pochodzenia produktów, które kupują. Nie zgadzamy się też na dyskryminację polskich rolników i producentów żywności. Czas położyć kres takim działaniom.

    2