Choose color scheme

  • Norbert Kaczmarczyk o sytuacji SP ZOZ w Proszowicach

    We wtorek, 14 maja 2019 roku, odbyło się spotkanie „przy okrągłym stole”, poświęcone sytuacji SP ZOZ w Proszowicach. Zostałem zaproszony do udziału w rozmowach i byłem obecny w tym dniu, aby wspierać działania mające na celu naprawę sytuacji.

    Jako Poseł na Sejm RP podejmowałem szereg działań mających na celu ratowanie proszowickiego szpitala. W tym między innymi:

    • W grudniu 2018 roku złożyłem propozycję poprawki do budżetu centralnego na kwotę 1.7 miliona złotych, celem doposażenia oddziału ginekologicznego-położniczego i noworodków w SP ZOZ w Proszowicach. Poprawka została odrzucona głosami większości sejmowej stosunkiem głosów 190 głosów za przyjęciem poprawki i 223 głosów za odrzuceniem poprawki. Wstrzymało się 2 posłów, nie głosowało 45 posłów.
    • Złożyłem interpelację do Ministra Zdrowia w sprawie stanu finansów SP ZOZ w Proszowicach z prośbą o wsparcie realnymi działaniami.
    • Złożyłem interpelację do Ministra Zdrowia w sprawie zmiany formuły prawnej Oddziału Pulmonologii SP ZOZ w Proszowicach.
    • Sygnalizowałem i ostrzegałem z mównicy sejmowej o złym stanie finansów SP ZOZ i możliwych następstwach.
    • Nagłaśniałem sytuację w mediach ogólnopolskich i lokalnych.
    • Wystosowałem do Ministra Zdrowia pismo z prośbą o spotkanie celem rozmowy, dokładnego naświetlenia sytuacji i próby wypracowania rozwiązań dobrych dla proszowickiego szpitala.

    60200548_2169753519812306_2563851362655797248_o
    60161827_2169753406478984_5206760759559716864_n
    60182678_2169753336478991_4644958056327675904_n
    60337178_2169753449812313_2057918208190447616_n
    60329389_2169753759812282_1505390813251633152_n
    60297100_2169753649812293_5100656646233784320_n

  • Plemienna walka polityczna = skrajności!

    Byłem gościem pani redaktor Agnieszki Gozdyry w programie „Polityka na ostro” na antenie polsatnews.pl:

    • Nadgorliwość często przynosi skutek odwrotny od zakładanego. Tradycyjnie doprowadzono w debacie publicznej do skrajności. Jedna strona plemiennego sporu politycznego chce całkowitego zniesienia przepisów dotyczących obrazy uczuć religijnych, a druga nie widzi problemu w podjęciu bardzo gorliwej interwencji służb – interwencji zbyt radykalnej. Takie zachowania owszem trzeba karać, ale można to było zrobić mniej drastycznie. Mamy do czynienia z podgrzewaniem emocji.
    • Pewne środowiska postulują konieczność usunięcia z kodeksu karnego zapisu dotyczącego obrazy uczuć religijnych. Ciekawe, że nie było takich głosów, gdy miał on zastosowanie w przypadkach obrazy uczuć wyznawców innych religii. Ale gdy mowa o obrażaniu uczuć chrześcijańskich, to nagle jest on problemem i trzeba go usunąć? Ewentualne zniesienie go będzie groziło bardzo niebezpiecznymi konsekwencjami. Ten zapis jest potrzebny, aby nie dochodziło do samosądów na tym tle. Może wtedy dochodzić do sytuacji, jak w wielu miejscach na świecie, gdzie ludzie są gotowi zabijać innych ludzi za wiarę.

  • Nie jesteśmy nikomu nic winni!

    Byłem gościem pani redaktor Agnieszki Gozdyry w programie „Polityka na ostro” na antenie polsatnews.pl:

    Jako Kukiz’15 złożyliśmy projekt ustawy o ochronie własności RP przed roszczeniami dotyczącymi mienia bezdziedzicznego. Mam nadzieję, że trafi on pod obrady. Powinniśmy się zabezpieczyć i pokazać, że nie jesteśmy nic nikomu winni – jesteśmy ofiarami II Wojny Światowej. Jeżeli mamy komuś wystawić rachunek, to inni poszkodowani w tym makabrycznym konflikcie powinni wystawić ten rachunek razem z nami i dostarczyć ten rachunek Niemcom. Taka jest prawda.

  • Spotkanie w Szczucinie za nami!

    Miałem wczoraj przyjemność spotkać się z mieszkańcami Szczucina. Serdecznie dziękuję wszystkim za przybycie!

     

    Zapraszam do obejrzenia fotorelacji z wydarzenia:

    60095083_1982631095174799_1334615083837292544_n
    60362041_1982630715174837_4825440072528560128_n
    60241614_1982630641841511_98090262697345024_n
    60347679_1982630825174826_8733115727768190976_n
    60124150_1982630941841481_8100830764372852736_n
    60340096_1982630868508155_5205452615600570368_n

  • Nie pozwólmy, aby o naszym losie decydował ktoś inny!

    Jesteśmy pełni pozytywnej energii, która na pewno naładowała nasze baterie na dłuuuugi czas. Weszliśmy mocnym akcentem w kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego. Zachęcam Was moi Drodzy i proszę, abyście także zmobilizowali siebie i Waszych bliskich.

    k5

    Polska jest członkiem Unii Europejskiej. Jednak czy jesteśmy tam na równych zasadach? Czy przypadkiem nie jesteśmy traktowani jako kraj drugiej kategorii? Unia Europejska w dzisiejszym wydaniu zdecydowanie nie jest organizacją równych sobie państw. Trzeba to zmienić. Jeśli chcemy być silnym elementem w tej „układance” to pora wziąć tę odpowiedzialność na swoje barki. Nie pozwólmy, aby o naszym losie decydował ktoś inny.

  • Jesteśmy drużyną, która gra wielki mecz dla Polski!

    Jesteśmy drużyną, która gra wielki mecz dla Polski. W drużynach piłkarskich często bywa tak, że kapitan ma numer 10 na swojej koszulce. Ten numer na liście do Parlamentu Europejskiego z dumą noszę również ja! To duża odpowiedzialność być „kapitanem” okręgu tarnowskiego, ale też duża motywacja do ciężkiej pracy. Wielka szkoda, że nie wszyscy rozumieją, że jako Polacy powinniśmy grać do jednej bramki, aby osiągać najlepsze wyniki.

    59647365_2156666361121022_4605165381898731520_n

  • Równi i równiejsi w UE? Stop!

    Unia Europejska jest w tej chwili swego rodzaju „supermocarstwem niemiecko-francuskim” i coraz bardziej widać rozjeżdżanie się wspólnoty na Europę dwóch prędkości. Naturalnie dużo zyskaliśmy jako członkowie UE, ale też dużo straciliśmy – chociażby w obszarze rolnictwa czy rodzimego przemysłu. Trzeba tak prowadzić tę politykę, abyśmy również mogli się rozwijać. Nie może być tak, że są kraje lepsze i gorsze. Państwa pierwszej i drugiej kategorii. Równi i równiejsi? Stop!

    Kto najbardziej chciałby PolExitu, a przynajmniej jego widma nieustannie unoszącego się nad nami? Chyba politycy Koalicji Europejskiej, bo to taki ich „straszak”, dzięki któremu zwiększają swoje szanse w nadchodzących wyborach. KUKIZ’15 chce budować narodową tożsamość w Unii Europejskiej – chcemy, aby Polska była bardziej państwem podmiotowym w tej organizacji, aniżeli konsumenckim.

    Chcemy być w Unii Europejskiej, ale na równych zasadach, traktowani jako partner w interesach, a nie kraj drugiej kategorii. Idziemy do tych wyborów w szerokiej, międzynarodowej koalicji antysystemowej, aby mieć wpływ na podejmowane decyzje, aby zawalczyć o zwiększenie roli i znaczenia Polski w strukturach UE.

  • Kampania za swoje pieniądze nie obywateli!

    60247113_2162994737154851_4427265568755679232_n

    Jako Kukiz’15 prężnie prowadzimy kampanię wyborczą przed zbliżającymi się wyborami do Parlamentu Europejskiego. Działamy dzień po dniu i robimy to za swoje pieniądze, a nie za Wasze pieniądze, nie za pieniądze Obywateli! Może nie mamy subwencji i milionów, ale mamy za to coś o wiele cenniejszego – charakter i ludzi, którzy zawsze nas wspierają.

    Powyższe zdjęcie ukazuje mojego tatę spawającego stelaże pod billboard wyborczy. Obraz ten jest nie tylko wyrazem pomocy w kampanijnych działaniach, jaką otrzymuję od mojej rodziny, najbliższych i przyjaciół. To przykład na to, że można prowadzić skuteczną kampanię wyborczą bez agencji marketingowej za trzy miliony złotych. To przede wszystkim znaczący symbol, który pokazuje, że zawsze stawiamy na pracę u podstaw. Kukiz’15 to nowa jakość w polskiej polityce! Biorąc przykład z pracy mojego taty, powinniśmy w podobny sposób wyspawać, wykuć i wypracować świadomość obywatelską w społeczeństwie. Edukacja obywateli w zakresie podstawowej wiedzy o polityce jest niezwykle ważna! Najwyższy czas, aby obywatele zrozumieli jak wielką rolę odgrywają w życiu społecznym, jak ważne jest ich zainteresowanie sprawami społeczeństwa oraz jak istotne są podejmowane przez nich różne formy inicjatyw obywatelskich. Aktywna postawa obywatelska powinna stać się wzorem, który zaszczepiać będziemy w młodych pokoleniach, dając im najlepszy przykład.

  • ZAUFAJ MŁODOŚCI!

    POSTAW NA PRACOWITOŚĆ! ZAUFAJ MŁODOŚCI! DAJ SZANSĘ ENERGII! PASJA I ZAANGAŻOWANIE! DZIAŁANIE W TERENIE! CZYNY – NIE SŁOWA!

    📌 NORBERT KACZMARCZYK
    ℹ MIEJSCE NUMER 10
    ⚽ STRZAŁ W 10

    📌 LISTA KUKIZ’15
    ℹ LISTA NUMER 6
    🔥 LISTA NA SZÓSTKĘ

  • Prawdy nie da się zniszczyć!

    Ksiądz Jerzy Popiełuszko powiedział: „Prawdy nie da się zniszczyć.”. Dlatego pokazujmy tę prawdę, pokazujmy dobro Kościoła w Polsce i na całym świecie. W ten sposób będziemy mogli bronić swojej wiary i dawać dobry przykład jako Polska. Oczywiście jak w każdym środowisku, również i tutaj napotykamy złe sytuacje, ale nie powinny one zaciemniać całego obrazu. Osądzajmy je właściwie. Bardzo dobrym przykładem takiego całkowitego zamazania rzeczywistości jest film „Kler” i jego promocja w Polsce. Czyż film ten ewidentnie nie był obliczony na niszczenie wizerunku Kościoła?

    Przykładem pozytywnego obrazu jest na pewno Caritas. Chyba wszyscy słyszeliśmy o ogólnopolskich inicjatywach takich jak „Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom”, „Tornister Pełen Uśmiechów” czy bardzo ważne „Okno Życia”. Caritas pomaga także za granicami, ponieważ działa na 4 kontynentach, gdzie zrealizowano prawie 200 różnych projektów. Ale o tym się nie mówi. Tego się nie nagłaśnia. Nie ma tego w mediach, bo to nie jest „trendy” w dzisiejszych czasach.

    Pewne środowiska postulują konieczność usunięcia z kodeksu karnego zapisu dotyczącego obrazy uczuć religijnych. Ciekawe, że nie było takich głosów, gdy miał on zastosowanie w przypadkach obrazy uczuć wyznawców innych religii. Ale gdy mowa o obrażaniu uczuć chrześcijańskich, to nagle jest on problemem i trzeba go usunąć? Ewentualne zniesienie go będzie groziło bardzo niebezpiecznymi konsekwencjami. Ten zapis jest potrzebny, aby nie dochodziło do samosądów na tym tle. Może wtedy dochodzić do sytuacji, jak w wielu miejscach na świecie, gdzie ludzie są gotowi zabijać innych ludzi za wiarę.